![[ODCHUDZANIE] Dietetyczny matriks.](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/03/suplementy-300x180.jpg)
Większość moich notek odchudzaniowych powinnam chyba zaczynać słowami: “Ja, co prawda, nie jestem dietetyczką, ale moim zdaniem…” – i tu następowałaby litania pytań, wątpliwości, często nawet zarzutów odnośnie diet układanych przez „specjalistki od żywienia i odżywiania”, które obserwuję na rozmaitych forach dyskusyjnych czy grupach facebookowych, gdzie dziewczyny, wspierając się nawzajem…
![[ODCHUDZANIE]: Plan awaryjny](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/03/Wheres-My-Food-300x169.gif)
Dzisiejsza notka odchudzaniowa – pisana przeze mnie na kolanie, w telefonie, w poczekalni kliniki weterynaryjnej, tuż obok Kumoka podłączonego do kroplówki – będzie o wszystkim i o niczym, bo tematów mam całe mnóstwo, natomiast warunków do ich opisania: aktualnie żadnych. No cóż, taki mamy lajfstajl z wiecznie chorującymi mopsami. Miałam…
![ODCHUDZANIE [42]: Teoretycznie to mój ostatni dzień z dr Beck](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/transform-300x139.gif)
dzień 42: niedziela, 28 lutego 2016 Praktycznie – niezupełnie. 6 tygodni to dla mnie za mało, żeby zmienić mój histeryczny stosunek do jedzenia i przekształcić utarte schematy w zdrowe reakcje, dlatego zamierzam kontynuować lekcje rozsądnego odżywiania u naszej poczciwej dr Beck, wracając kilkukrotnie do każdego z zadań. Wiem, nuda, ale cóż począć… Nikt…
![ODCHUDZANIE [41]: Niby już wszystko wiesz o odchudzaniu…](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/wait_what-300x189.gif)
dzień 41: sobota, 27 lutego 2016 HEEEELP !!! ♦ WAGA: coś czuję, że… wolę o tym nie rozmawiać. ♦ ILOŚĆ WYPITYCH PŁYNÓW: piję tyle, co kot napłakał. tudzież wypluł. ♦ SUPLEMENTY: zaraz dołożę jakiś spalacz tłuszczu i tyle będzie! ♦ POSIŁKI: no niby tak…. śniadanie: omlet z pieczarkami i kaparami obiad: gotowany…
![ODCHUDZANIE [40]: Nie odkładaj życia na później](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/tomorrow-300x167.gif)
dzień 40: piątek, 26 lutego 2016 Jestem na ostatniej prostej. I z tej okazji wpierdalam frytki. Hell yeah! ♦ WAGA: niedawne grzechy brzemienne w skutki dają o sobie znać… oh, fuck it! poprawię się. ♦ ILOŚĆ WYPITYCH PŁYNÓW: sippy-sippy w wykonaniu Bunny Meyer ♦ SUPLEMENTY: yyyy… zapomniałam! ♦ POSIŁKI: owszem. śniadanie: jajko na twardo…
![ODCHUDZANIE [39]: Niestetyż, nie mogę iść na trening, gdyż…](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/training_bra-300x154.gif)
dzień 39: czwartek, 25 lutego 2016 Wiosna coraz bliżej, a pod moim balkonem śmigają już żwawi Ochocianie w obcisłych outfitach, pokonując kolejne kilometry oraz własne niechciejstwo… Chyba czas wyjąć z szafy moje buty do nordic walking… [tutaj następuje ciężkie i wymowne westchnienie] Niekcem, ale muszem. ♦ WAGA: nieznacznie wzrosła. ♦ ILOŚĆ…
![ODCHUDZANIE [38]: Nie będziesz chudła wiecznie. Deal with it!](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/nopleasewhy-300x174.gif)
dzień 38: środa, 24 lutego 2016 Chcę chudnąć bez przerwy! Z każdym dniem będę ważyć coraz mniej, aż w końcu zniknę! Uhum. Tak naprawdę to nie mam nawet szans wrócić do mojej dawnej wagi 55 kg. Okolice 60-tki wydają się być szczytem moich marzeń. A realnie? 65 will be OK. ♦ WAGA: w normie.…
![ODCHUDZANIE [37]: Calm your tits, dziewczyno](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/zen-300x169.gif)
dzień 37: wtorek, 23 lutego 2016 Ostatni tydzień z dr Beck nie oznacza bynajmniej ostatniego tygodnia diety. ♦ WAGA: znów stoi. ♦ ILOŚĆ WYPITYCH PŁYNÓW: Napiłabym się. ♦ SUPLEMENTY: żelazo, żeń-szeń, witamina D3 ♦ POSIŁKI: wciąż to samo. cóż począć… śniadanie: jajecznica ze szpinakiem i pomidorami obiad: potrawka z indyka z sałatą…
![ODCHUDZANIE [36]: Uwierz w to, że możesz schudnąć](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/touched-1-300x168.gif)
dzień 36: poniedziałek, 22 lutego 2016 Ostatni tydzień marudzenia dr Beck. I co ja biedna pocznę bez jej poczciwych prawd objawionych…? ♦ WAGA: iście diabelska. ♦ ILOŚĆ WYPITYCH PŁYNÓW: zbliżam się do 1,5 litra ♦ SUPLEMENTY: żelazo i żeń-szeń ♦ POSIŁKI: przybyły! śniadanie: jajko na miękko z awokado i szpinakiem obiad: pieczony…
![ODCHUDZANIE [35]: Być może schudłaś.](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/weight-1-300x134.gif)
dzień 35: niedziela, 21 lutego 2016 Być może…? A żebyś wiedziała! ♦ WAGA: 66,6 kg ♦ ILOŚĆ WYPITYCH PŁYNÓW: tak, wiem… boję się tej wody, jakby co najmniej święcona była. ♦ SUPLEMENTY: witaminy. ♦ POSIŁKI: takie jak zwykle, bez szaleństw. śniadanie: gotowana szynka z pomidorami i oliwkami obiad:…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek