
„Do twojego życia wtargnęły potwory, szczury, twoi bliźni, twoi bracia. Dziesiątki, setki tysięcy potworów. Wykrywasz je, rozpoznajesz po nieuchwytnych znakach, po ich milczeniu, po ukradkowych zniknięciach, niepewnym wzroku, zagubionym, wystraszonym, który odwraca się, gdy napotykają twoje spojrzenie. Światło jaśnieje w samym środku nocy w mansardowych oknach ich odrażających pokoi.…

„Wolny jak krowa, jak ostryga, jak szczur! Ale szczury nie szukają całymi godzinami schronienia. Szczury nie zrywają się ze snu ogarnięte paniką, mokre od potu. Szczury nie śnią, a co ty poradzisz na swoje sny? Ale szczury nie obgryzają sobie paznokci, zwłaszcza nie metodycznie, całymi godzinami, aż końce ich pazurów…

są dni, kiedy czuję się gorzej. albo po prostu źle. wydaje mi się wtedy, że dni, w które czuję się lepiej albo po prostu dobrze – nie istnieją. i tak naprawdę nigdy nie istniały. i istnieć nie będą. nauczyłam się jednak, aby w takich momentach nie traktować siebie zbyt…

„Znasz tylko to, co jest dla ciebie oczywiste: swoje życie, które toczy się dalej, swój oddech, swój krok, swoje starzenie się. (…) Twoje ciało w trzech czwartych schroniło się w głowie; twoje serce usadowiło się na brwi, gdzie też całkiem dobrze się miewa, gdzie bije jak coś żywego, może…

„Nie mówisz sam do siebie, jeszcze nie. Nie krzyczysz, przede wszystkim nie krzyczysz. (…) Obojętność nie ma początku ani końca: jest stanem niezmiennym, ciężarem, bezwładem, którym nic nie może zachwiać. Komunikaty ze świata zewnętrznego niewątpliwie docierają jeszcze do twoich ośrodków nerwowych, ale nie mogą się przełożyć na żadną wyczerpującą odpowiedź,…

„Wraz z upływem godzin, dni, tygodni, pór roku wyzbywasz się wszystkiego, od wszystkiego się odrywasz. Czasami, nawet w niejakim upojeniu uprzytamniasz sobie, że jesteś wolny, że nic ci nie ciąży, nic ci się nie podoba ani nic cię nie drażni. W tym życiu, które się nie zużywa (…) zaznajesz…

“Niczego nie chcieć. Czekać, aby nie było już na co czekać. Włóczyć się, spać. Pozwalać, aby tłum cię unosił i aby unosiła cię ulica. Wędrować wzdłuż rynsztoków, ogrodzeń, kanałów. Iść nabrzeżem, skradać się pod ścianami. Tracić czas. Porzucić wszelkie plany, zawiesić wszelką niecierpliwość. Być bez pragnień, bez urazy,…

” (…) kiedy nadchodzi dzień egzaminu, ty nawet nie wstajesz z łóżka. To nie jest gest premedytacji, to w ogóle nie jest żaden gest, lecz brak gestu, to gest, którego nie robisz, to gesty, których robienia unikasz. (…) Nie ruszasz się. Nie ruszysz się. Ktoś inny, twój sobowtór, widmowy dubler, wykonuje…

zablokowałam się na amen. nie mogę mówić. jestem jak ryba, która bezgłośnie otwiera usta i uderza głową w szklaną taflę. i nikt nie wie, o co mi kurwa chodzi. ludzie do mnie machają, stukają palcami w szybę, wrzucają papierki i drobne przedmioty, a ja się szamoczę, literując niemo…

przedwczoraj chciałam umrzeć, dzisiaj jestem szczęśliwa i znów mogę wszystko. jak długo tym razem? nie wiem, możemy obstawiać. przyjmuję zakłady. a) rozpocznę budowę kolejnej planety wypełnionej lalkowymi mikroświatami, a następnie padnę gdzieś pod stołem z piłą i obcęgami w dłoni b) podejmę się napisania 7-tomowej powieści kryminalnej, a po miesiącu…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek