
zwarta grupą przemierzamy ołomunieckie uliczki. zakręcona wieża. pierdyliard stromych schodeczków. ja z dołu, syd z góry. zestaw polifonicznych dzwonków okolicznościowych. wyślij smsa premium pod numer… ufff… koniec schodów! dach nad miastem – raj dla akrofobików! ;) syd namierza najbliższą hospodę ze svetlym gambrinusem… zazie namierza zabytki. powiedzmy, że wszystko co…


kamienica honzy powala na kolana. zwłaszcza ostatnie piętro, na które wdrapujemy się z wywieszonymi jęzorami ;P taras na dachu z widokiem na miasto. kusi mnie, żeby pospacerowac po gzymsie ;> po drugiej stronie ulicy – szkoła i ogrody arcybiskupa. tradycja i nowoczesność. znów chcę być ksieżniczką z wieży ciśnień i…


w drodze na każdy szczyt, nawet ten najmniejszy, musisz pokonać wiele przeszkód. na przykład wiejsko-miejską potańcówę: umcyt, umcyt, oooorłyyyy sooookooooły na keybordzie albo festiwal ludów wszelakich: ojej, zaraz mi nóżka odpadnie! ej, swietłanaaaa! odpadła ci, jakbogakocham !!!! nadieżda sprzedaje folklor na metry i kilogramy. a nad wszystkim czuwa…

zabierz mnie pe ka pe droga pod górę. drobne kamienie uciekają spod stóp. ile masz lat? jak moje żyły na dłoni. pokój z widokiem. i niebo się rozpękło. tańcząc w ciemnościach. chłopcy z ferajny. wybieram bramkę numer trzy. wejść…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek