
strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu wstałam rano i zasiadłam do pracy z mocnym postanowieniem nadrobienia wszystkich piętrzących się zaległości. mopsy ganiały po mieszkaniu jak oszalałe, raz po raz rozbijając się o moje nogi. standard. no to pracujemy. pracujemy. pracujemy. pracujemy. poprawiamy. redagujemy. zmieniamy.…

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu moja kochana „gjuba jiba” czyli Kumok i mój maszkaron parzystokopytny – Miszur komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu jak na psa nie zsocjalizowanego pomiędzy 3 a 5 oraz 8 a 12 tygodniem życia (z mózgiem – według podręczników – obezwładnionym przez wyprodukowane w nadmiarze hormony strachu) podczas swego trzeciego w życiu spaceru Miszur prezentuje się całkiem…

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu to że Kumok lubi się pokazać tu i ówdzie oraz od niechcenia zadać szyku – wiadomo nie od dziś. jednakże Miszur wiódł do tej pory żywot nieco pokątny, wysoce umowny i niejako półgębkiem. skrywany przed światem pełnym zarazków i…

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu Miszurek skończyła własnie pół roku – jednak tak samo jak Kumok – długo chorowała już „na starcie” i przechodziła wielogtygodniowe leczenie (ale zupełnie na co innego – mamy więc pełne spektrum mopsich chorób i przypadłości wieku dziecięcego) – skutkiem…

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu – Słuchajcie dziewczynki, jest sprawa. Mamusia musi napisać teraz zajebiście ważny tekst i ma na to tylko godzinę, rozumiecie? Dlatego bądźcie kochane i grzeczne. Tylko godzinkę, dobrze? Miszur: – Cyli ze co? Idziemy na spacelek? S piłeckom?! Kumok: …
![projekt 365 dni [6]](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/365_03_12-300x198.jpg)
strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu przespacerowawszy się o poranku tarchomińskimi opłotkami, niniejszym nieśmiało anonsuję nadejście wiosny. dwa pęczki rzodkiewek, sałatkę z rukolą i rokpolem oraz coś tam jeszcze – uważam za zjedzone. jolicloud uważam za zainstalowaną i pokochaną od pierwszego wejrzenia. dzień spędzony z…
![projekt 365 dni [4]](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/365_03_09-300x225.jpg)
strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu po porannych zabiegach higienicznych (typu: czyszczenie fałd, nosów i uszu, zakraplanie, smarowanie maścią) moje psy mnie nienawidzą = mam godzinę spokoju ;) znajomy się śmieje, że w statusach ciągle piszę o swoich psach, a nie np. o pracy. no…
![projekt 365 dni [3]](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2011/11/365_03_081-300x292.jpg)
strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu mała morda. w każdej minucie musi, absolutnie musi, mieć mnie przed oczami duża morda. ale tylko kawałek, bo nie ma czasu. komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek