
Dopiero co Małe Czuczu zadebiutowało na parkowych trawnikach, a Starzy już postanowili iść na całość i zabrać kurdupelka do lokalu gastronomicznego! – Skandal! – piekli się Miś Miszur, zaniepokojony wpływem obecności purchlaka-kaszojada na swój wizerunek. Wiadomo przecież, że Pies Bohater, znany w całej okolicy jako Psi Geniusz, nie jest…

Po kilku tygodniach karencji poszczepiennej i ciekawskiego wyglądania przez balkon… mały szczeniaczek jest gotowy na swój pierwszy prawdziwy spacer! Nie do wiary, ale oto nadszedł ten wspaniały dzień, doczekaliśmy tej wiekopomnej chwili, kiedy Małe Czuczu – mistrz srania po kątach i podsikiwania kołder – zostało przyodziane w uprząż dla…

To jest tak mądry, dobry i kochany piesek… To jest tak trudny piesek, tak wyjątkowy, tak nieneurotypowy, tak skomplikowany. I jedyny w swoim rodzaju ♥ Patrzę na tę moją zażywną starowinkę, 12-letnią mopsią dzidzię… aspołeczną aparatkę i kosmitkę w spektrum autyzmu, która mknie ku mnie na ślepo,…

Patrzcie, jaki to jest rezolutny szczeniaczek: jak pięknie zrobiony, kształtny i doskonale ulepiony Mięsny Jeż! tylko czemu ta zębata paszcza ciągle taka rozwarta i gryząca? wije się to-to jak robal, jojczy, kąsa, miauczy… a potem siada sobie jak wzorowy przedszkolak i słucha kolejnej tyrady Matki Zazie że…

No patrzcie, jakie mam śliczne, grzeczne i kochane dziecko! ♥ Spokojne, cichutkie, nie wadzi nikomu… Chrapie i cichutko popiarduje sobie w kocyk… Śpi tak mocno, że można je głaskać, delikatnie ugniatać, leciutko pociągać za łapki i uszy… Coś tam mruknie, miauknie… buzią pomlaska i pożłopie niewidzialne mleczko…

Nie dalej jak wczoraj pisałam Wam o zacnym pomyśle „wydłużania Czuczełkowej pępowiny” i próbach rozciągnięcia szczeniaczkowej krainy szczęścia także na kolana Taty Marcina. Czy się udało? Na poniższym filmiku widać, że nie bardzo. Matka Zazie siedzi z laptopem na kolanach, Tata Marcin także pracuje, a mopsi pokurcz pajacuje sobie…

Matka Zazie, zmuszona przez nawał pracy, postanowiła wydłużyć nieco pępowinę Czuczełka, które do tej pory – o ile nie nakurwiało akurat zabawą – w chwilach względnego spokoju przybierało formę małej słodkiej huby uczepionej Matki Zazie. Na niemowlęta w podobnej fazie mówi się, że są „nieodkładalne”, bo od razu podnoszą…

Kumok zawsze budziła się wściekła i radosna – wściekła, bo od razu z werwą i zniecierpliwieniem zarządzała wspólne wstawanie, a radosna, bo robiła to ze śmiechem, pół żartem, wygłupiając się i zaczepiając nas. Możecie mi nie wierzyć, ale Kumok naprawdę miała poczucie humoru i uwielbiała się z nami droczyć.…

W naszym domu najwyraźniej zapanowała nowa świecka tradycja: końskie zaloty Czuczełka do Misia o poranku: Zaczepianie, podgryzanie oraz desperackie „szukanie cyca” do niemowlęcego przyssania się Jak widzicie wspaniała monumentalna pryzma Misia Miszura została obleczona w siko-odporny pokrowiec a że o poranku Matka Zazie z Tatą Marcinem mają w…

Matka Zazie z dumą i radością obserwuje, jak Małe Gumadło wykazuje coraz więcej cech i zachowań swojej najstarszej siostry – czyli Kumoka ♥ Bo na pewno nie nauczyło się tego od Misia, która nie uznaje tego typu plebejskich zabaw: Oczywiście, można mówić, że mopsy mają to w genach,…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek