evbe wróży z fusów, a Krecik ma widzenie po czerwonym winie. ja mam gorącą czekoladę i mnóstwo ciepłych mysli. wilgotne, zimne mury podziemia. ogrzewane światłem, oddechami, muzyką i papierosowym dymem.
Islam I, 2008, 60×60 cm, porcelana Ostatnia Wieczerza, 2004, 70×50 cm, 13 talerzy, porcelana przemysłowa, kalka ceramiczna Islam I, 2008, 60×60 cm, porcelana Treny, 2008, 35×30, porcelana przemysłowa, kalka ceramiczna, taca Treny, 2008, 35×30, porcelana przemysłowa, kalka ceramiczna, taca Mandala II, 2008, 80×80 cm, złom talerzy porcelanowych Mandala I, 2008,…
ale nikt z nas – tak magicznie jak Ty. zagraj to. tak żeby w końcu wszyscy usłyszeli.

macio moretti prezentuje: bartek weber i jego malowniczy mandżur za kulisami. – ej, szybko! cykaj ten mandżur! baaba rżnie gitarę, gaba masuje kibord, macio puka perke z tesco. bartek weber (gitara), gaba kulka (wokal/kibordzik), za słupem – macio moretti (perkusja), piotrek zabrodzki (bas), tomek duda (saksofon). bezimienna publiczność wokół. kącik…
czuje się bezpiecznie.
ogrzać się. i zapomniec o wszystkim.
dostałam kiedyś zielone w prezencie. na czarną godzinę. teraz ta godzina wybiła. wymieniłam zielone na inne. i z tej momentalnej czerni przebijam się na jasną stronę. z pełną kieszenią ruszam pociągiem na południe. trzysta pięćdziesiąt kilometrów w jedną i tyle samo w drugą stronę. tysiące hektarów (nie-)myślenia. tymczasem w drodze…

jestem irracjonalna, chaotyczna i porywcza. ale nie jestem głupia. chyba wiem, gdzie leży prawda i w czym tkwi sedno. czytam między wierszami. zwłaszcza kiedy interlinia jest tak szeroka, że tekst rozłazi się w szwach, a wszystko przestaje się trzymać kupy i gubi sens. wbrew pozorom jestem logiczna. słucham. patrzę. milczę.…
obudziłam się dziś w środku nocy, krzycząc ze strachu przez sen. byłam jednak zbyt zmęczona, by dalej się bać. więc szybko zasnęłam na nowo. dobry objaw. nie myśleć za dużo. nie analizować. być. spać. trwać. się nie bać.
Cause there’s a monster living under my bed Whispering in my ear There’s an angel, with a hand on my head She say I’ve got nothing to fear There’s a darkness living deep in my soul I still got a purpose to serve So let your light shine, deep into…
– oeza noo…, tak siem spiłam, proszę cioci, że normalnie mówię cioci… – o! tak siem czymałam ściany… o tak… i pełzłam, normalnie pełzłam proszę cioci… – matko bosko wysokoprężno, ale mnie suszy, proszę cioci… jeszcze mnie czymi od wczora noo…
" and I need to move on…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek