2010-12-13 nikt nigdy nie chciał mi wierzyć – prócz moich rodziców – kiedy mówiłam, że naprawdę pamiętam ten mroźny grudniowy poranek bez teleranka. jak zwykle obudziłam się zbyt wcześnie. szturmowanie sypialni rodziców od 6.30 nie na wiele się zdało. podpuszczanie młodszego brata do najdzikszych ekscesów także. pozostało więc siedzenie przez…

w nocy z piątku na sobotę przyśnił mi się ogród otoczony wysokim murem z czerwonej cegły. znałam to miejsce z pocztówek i albumów. zapewne więc zabytek tudzież inne dobro publiczne. ogród podzielony był na symetryczne partycje zieleni układające się w geometryczny labirynt. w jednym z zaułków przechadzały się pawie. nigdy…

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu baloniku nasz malutki rośnij duży okrąglutki… Miszur bez przerwy coś je, przeżuwa, miętoli, ciamka i memła nawet jeśli są to piżamowe gacie ciotki Quentin – jesce popić muse… bo siem nafpiernicauem na stywno… – Opanuj się, kulfonie jeden –…

2010-12-11 a oto ostatni wytwór Przetworów – oddolna inicjatywa pana Wiesie z budki okołoszlabanowej przy Mińskiej 25 śnieg w kościołach, śnieg w bramach, śnieg na starych fabrykach… idę i chrzęszczę stopami biały rower bardzo chciałbym mieć cały biały, i opony też a bez roweru – niestety popierdalamy świńskim truchcikiem i…

2010-12-11 tegoroczna – 5 już edycja Przetworów – tym razem miała zasięg międzynarodowy. na zaproszenie organizatorek – Moniki Brzywczy, Anny Czarnoty i Marty Wójcickiej – do Warszawy zjechali designerzy i projektanci z Holandii (art team Refunc www.refunc.nl), hiszpańska Basurama, El Ultimo GRITO/EUG Studio z UK (www.eugstudio.com), Mantas Lesauskas z Litwy (www.lesauskas.lt),…

wystarczy w mroźny wieczór zabrać Zazie do czekoladziarni…. kupić jej gorącą słodycz w filiżance i ręcznie wyrabianą pralinkę… nie mija 5 minut, a Zazie przysysa się niczym glonojad do szyby zapytana o swoja odwieczną dietę, bije się w wątłą pierś i zaklina, że od poniedziałku oczywiście, że jej wierzymy :D…
mam różne bolączki i dwie lewe rączki, a prawda jest taka, że powinnam się kopnąć w dupę i lecieć z rozwianym włosem. póki co – stoję pod wiatr i dostaję po twarzy lodowatymi podmuchami. mops w przykucu kręci kontredanse okołodefekacyjne. chcę pod koc. oglądać jednym okiem filmy, podczas których przysypianie…

na pytanie: „a co u ciebie?” – zazie wyciąga telefon i pokazuje. w rzeczy samej. dwie śpiące grube parówki rasy mops. zaś na pytanie: „a co poza tym?” – wyciąga z torby… truskawkę! komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

czyli „Carson City” w reżyserii Wojtka Farugi – gościnnie w Teatrze Studio w ramach Re:wizji na teatrze to się znam, o tyle – o ile. ale zaprawdę powiadam wam: idźcie i zobaczcie. bo warto. naprawdę. podobało się. dobrze napisany tekst, bez pseudointelektualnych haftów richelieu. choć historia jakich wiele. w sennej od…

dzieciaki pochodzą z Bristolu i słychać, że wiedzą, co robią. grają konkretnie, głośno i nabogato. głos wokalisty przywodzi na myśl zbuntowanego postpunkowego solistę anglikańskiego chóru pod wezwaniem świetego jerzego i smoka. ale bardziej smoka. Quentin twierdził, że kolega fałszuje. ale nie słuchajcie go. Quentin ma krzywe uszy, bo na nich…

2010-12-06 komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

2010-12-06 komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek