
Po ostrej interwencji mojego psychiatry byłam zmuszona zejść z maksymalnych dawek paroksetyny i bupropionu. Rozumiem jego obawy o moje zdrowie, ale normalne dawki niestety nie trzymają mnie w pionie. Nie wiem, jak teraz pociągnę. – Nie wiem, jak teraz pociągnę… – mówię mu, a on przedłuża wizytę, żeby wytłumaczyć…

Zośka i Baśka – moje Babcie, moje Przodkinie, moje Kobiety Mocy, moje Wiedźmy, moje Dobre Duchy, moje Przewodniczki. Jestem z nimi w kontakcie. [po lewej Zośka, po prawej Baśka] Zośka jako młoda dziewczyna przeżyła egzekucję w czasie Powstania Warszawskiego – razem ze swoją kilkumiesieczną córeczką. Po serii z karabinu, draśnięta…

dzisiaj leżę w łóżku i nie mam siły żyć. czekam aż to minie. bo wiem, że minie. to minie. musi minąć. nie poddaję się. pracuję. ogarniam. trzymam pion. ale w środku jestem krwawą mielonką.

prosto z Pracowni Zazie życzę Wam w 2022 roku spokoju, zdrowia, miłości i wszelkiej obfitości. Bądźcie w tym życiu jak Ganesha pokonujący wszelkie przeszkody i przeciwności ⭐❤️💪🏻 A ja znów w mojej pracowni. To moja bezpieczna kryjówka, w której chowam się, by nie musieć przebywać w pozostałej części mieszkania,…

dookoła dzieje się życie, ludzie odnoszą sukcesy, podróżują, tworzą, rozmnażają się i świętują. a ja jestem starą kobietą, która opłakuje swojego pieska. nic do mnie nie dociera. żadne dobre rady, żadne prośby ani groźby. Patrzę na facebookowy feed, gdzie znajomi i znajomi znajomych prześcigają się w podsumowaniach: ile kto wydał…

Jesteś moją Bliską Osobą, więc możesz to zrobić na przykład tak: – Olga, dzwonię, żeby zapytać, jak się czujesz, jak sobie radzisz… Czy chcesz ze mną o tym pogadać? Czy mogę Ci jakoś pomóc? Może chcesz się przejść na spacer? Na kawę albo do kina? Albo po prostu razem pomilczeć,…

27 grudnia 2016: Moja ukochana córeczka & jej trzymana w wiewiórczych łapkach piłeczka ❤️ Kumok trzyma zawsze w pogotowiu piłkę, świnię lub inny badziew, na wpadek gdyby znienacka miało być bawione” Jakim ona była słodkim i śmiesznym mopsim dzieckiem… Teraz jest Wielką Duszą i Nieskończoną Miłoscią, w której…

wszystko jest w porządku. Bo Ty jesteś ze mną, Kumok ♥ Podczas Wigilii jeden z kotów moich Rodziców, ten który generalnie ma na wszystko wyjebane (a na mnie, która z kotami nie współpracuje, to już w ogóle) – ni z tego ni z owego, bardzo zainteresował się prochami Kumoka,…

w ramach walki ze smutkiem wybrałam się z dziewczętami na tak srogie wigilijne bajlando (z polewaniem się winem i posypywaniem solą), że w drodze powrotnej – za sprawą osobliwej akrobacji „pod wpływem” – prawie pocałowałam staromiejski bruk, a reszta towarzystwa nie trafiała w klawisze telefonu celem zamówienia ubera! o święci…

Wrzucam to jako dowód, że żyję. I że nie taplam się w mroku. Niby wszystko jest w normie, po prostu jestem smutna i dużo płaczę. Ot, standardowa żałoba. Nie mogę jednak patrzeć na lekarstwa po Kumoku, a gdy mam iść z Miszurem do weterynarza – pierwszy raz w życiu…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek