
wrzesień jest obietnicą, szansą, tajemnicą. od zawsze wrzesień jest moim początkiem wszelkiego nowego. komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl …

piją wino i puszczają ogromne bańki mydlane z okna czwartego piętra starej kamienicy na Pradze. bańki mienią się tęczowo i dryfują przez chwilę w ciemnym, nocnym powietrzu jak wielkie różowe morświny w odmętach granatowego oceanu. …

a niewyparzony język – wiadomo – najchętniej pojechałby po bandzie i obsmarował wszystko, od góry do dołu, z każdej strony. no to może potrenuję na inny temat. kupiłam dziś sobie tak przeogromne jabłko, że początkowo nie byłam w stanie go ugryźć. ale w końcu się udało. tylko nos mam nieco…

moja nowa idolka. pijaczka, narkomanka, seksoholiczka. tnie się podczas koncertów, wrzeszczy i pluje na publiczność. własnego męża tłucze aż iskry idą. ale śpiewa TAAAK, że wybaczam jej wszystko. amy winehouse. oklaski. …

dzieje się i wydarza. dobre duchy czuwają. jeszcze chwila i wpłyniemy w tę jesień wielką drewnianą łodzią. i w końcu przestanie nami miotać. komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

[The Stranglers, Golden brown] na pożegnanie lata. na powitanie jesieni. komentarze ze starego bloga zazie-dans-le metro.blog.pl

do domu wróciłam o 4 nad ranem, krokiem tanecznym, by nie powiedzieć chwiejnym. położywszy się do łóżka, zamknęłam oczy. a gdy je po chwili otworzyłam, była siódma rano. godzinę później siedziałam już w pracy. oeza, ale mi się. nie mogę za bardzo pochylać głowy nad klawiaturą, bo obraz zaczyna mi…

M: Eeee, w tej chwili u takiego jednego dużego faceta, albo największego, pod płotem jest ekipa z firmy „C”. I chcą wejść. K: A kto to jest w ogóle? M: Jak to kto to jest? K: Nie, ja zupełnie nie zrozumiałem tego grypsu M: Facet z Gdyni, największy, K: Ale…

dijurido devahn kihnam a cahtina fem Shi feh ehg falta dijurido devahn tih mahn krohni weik Heh hoogahn fahmfta ahanohnay keh a’kohz me nu nah Zah ih kroi beh dih hun dih na fehn Ahanohnay keh a’kohz…

powiało niżem. albo jakimś innym odmóżdżającym frontem atmosferycznym. w każdym razie – jeśli dwie osoby nie są w stanie wymyślić menu na obiad (do tego stopnia, że na hasło „ryba z warzywami” dopada je dylemat: ale konkretnie jakie warzywa? a w ogóle to jaka ryba?) znaczy to niechybnie, że tego…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek