czuje się bezpiecznie.
ogrzać się. i zapomniec o wszystkim.
dostałam kiedyś zielone w prezencie. na czarną godzinę. teraz ta godzina wybiła. wymieniłam zielone na inne. i z tej momentalnej czerni przebijam się na jasną stronę. z pełną kieszenią ruszam pociągiem na południe. trzysta pięćdziesiąt kilometrów w jedną i tyle samo w drugą stronę. tysiące hektarów (nie-)myślenia. tymczasem w drodze…

jestem irracjonalna, chaotyczna i porywcza. ale nie jestem głupia. chyba wiem, gdzie leży prawda i w czym tkwi sedno. czytam między wierszami. zwłaszcza kiedy interlinia jest tak szeroka, że tekst rozłazi się w szwach, a wszystko przestaje się trzymać kupy i gubi sens. wbrew pozorom jestem logiczna. słucham. patrzę. milczę.…
obudziłam się dziś w środku nocy, krzycząc ze strachu przez sen. byłam jednak zbyt zmęczona, by dalej się bać. więc szybko zasnęłam na nowo. dobry objaw. nie myśleć za dużo. nie analizować. być. spać. trwać. się nie bać.
Cause there’s a monster living under my bed Whispering in my ear There’s an angel, with a hand on my head She say I’ve got nothing to fear There’s a darkness living deep in my soul I still got a purpose to serve So let your light shine, deep into…
– oeza noo…, tak siem spiłam, proszę cioci, że normalnie mówię cioci… – o! tak siem czymałam ściany… o tak… i pełzłam, normalnie pełzłam proszę cioci… – matko bosko wysokoprężno, ale mnie suszy, proszę cioci… jeszcze mnie czymi od wczora noo…
" and I need to move on…

światło podłogowe. piękne, prawda? nastepnego dnia spędzę kilka godzin na kolanach, prasując panele podłogowe przez ręczniki papierowe. mmmmrrrrr…. koty lubią ciepło… a dziewczęta czerwone wino. gomez w czerwieni. morticia w purpurze. zoś & zaz. zaz & lucy. zaz & rozalka. full service. zaz jako kot podłogowy. morticia lśni na złoto.…
odpowiedź na odwieczne pytanie – "kto tak naprawdę rządzi światem? bóg? natura? prezydent usa?" – wbrew pozorom jest banalnie prosta. i zdradzę ją wam zupełnie za darmo. bo już wiem. wiem, kto rządzi! rządzą robotnicy budowlani. fachowcy od rur. specjaliści od glazury. królowie styropianu i zaprawy gipsowej. magicy od tynku…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek