
[wiem, ta notka jest strasznie długa, więc pewnie: TL;DR – ale przyznam się, że pisałam ją głównie dla siebie, bo strasznie lubię wspominać, a pamięć mam dobrą i drobiazgową, więc wybaczcie ;)] Wiele miesięcy temu, w jednej z notek, pisałam o moim zamiłowaniu do kosmetyków (tutaj), które co prawda nie…
![ODCHUDZANIE [35]: Być może schudłaś.](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/weight-1-300x134.gif)
dzień 35: niedziela, 21 lutego 2016 Być może…? A żebyś wiedziała! ♦ WAGA: 66,6 kg ♦ ILOŚĆ WYPITYCH PŁYNÓW: tak, wiem… boję się tej wody, jakby co najmniej święcona była. ♦ SUPLEMENTY: witaminy. ♦ POSIŁKI: takie jak zwykle, bez szaleństw. śniadanie: gotowana szynka z pomidorami i oliwkami obiad:…
![ODCHUDZANIE [34]: Jak masz problem to go rozwiąż. Albo i nie.](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/sedateme-300x161.gif)
dzień 34: sobota, 20 lutego 2016 ♦ WAGA: wczoraj się ważyłam : 67 kg (nie wchodzę na wagę przez najbliższy tydzień!) ♦ ILOŚĆ WYPITYCH PŁYNÓW: męczę wodę od rana. ♦ SUPLEMENTY: bodymax plus, witamina B ♦ POSIŁKI: dzisiaj także nie sycą. śniadanie: siekane migdały i pestki słonecznika z jabłkiem i cynamonem…
![ODCHUDZANIE [33]: Tak się zdenerwowałam, że aż muszę coś zjeść!](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/calm2-300x161.gif)
dzień 33: piątek, 19 lutego 2016 Dzisiaj to ja nie mam siły, przepraszam. ♦ WAGA: 67 kg (-5 kg) ♦ ILOŚĆ WYPITYCH PŁYNÓW: nie daję rady z piciem tej wody… :( ♦ SUPLEMENTY: żeń-szeń i reszta. ♦ POSIŁKI: niezbyt sycące. śniadanie: jajko na miękko z warzywami obiad: czerwona fasola z pomidorami kolacja: …
![ODCHUDZANIE [32]: Dodatkowe kilogramy w opcji all inclusive](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/sponge-300x161.gif)
dzień 32: czwartek, 18 lutego 2016 Moja poretinoidowa maska powoli zaczyna przypominać twarz – wysyp cudownie zniknął, a resztki wylinki dobijam kremem z 15% kwasem glikolowym. Jestem hardkorem, ale okazuje się, że intuicyjnie wiem, czego potrzebuje moja skóra. Odchudzanie trochę mi już spowszedniało, ale może to i dobrze – im mniej emocji…
![ODCHUDZANIE [31]: What’s your poison, królewno?](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/cinderella-300x169.gif)
dzień 31: środa, 17 lutego 2016 Cześć :) ♦ WAGA: 67,5 kg ♦ ILOŚĆ WYPITYCH PŁYNÓW: 1,5 litra wody i coś tam jeszcze ♦ SUPLEMENTY: witaminy i antydepresanty ♦ POSIŁKI: a jakże! śniadanie: jajko na miękko z warzywami obiad: pieczony dorsz z sałatą i oliwkami kolacja: soczewica a pomidorami ♦ AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA: dynamiczny…
![ODCHUDZANIE [30]: Ekspertka do spraw nieposkromionego odżywiania terenowego](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/picnicfood-300x169.gif)
dzień 30: wtorek, 16 lutego 2016 Poretinoidowa masakra na mojej twarzy trwa w najlepsze. Ratuję się peelingiem enzymatycznym, czarnym mydłem (organicznym savon noir) i całą baterią aptecznych nawilżaczy i „opatrunków w kremie” spod znaku Avene i La Roche Posay. Wiem, że pomogą, ale – póki co – łażenie w przymałej i naciągniętej…
![ODCHUDZANIE [29]: Kochanie, zjedz szarlotkę, przecież zawsze lubiłaś.](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/lets-eat-300x167.gif)
dzień 29: poniedziałek, 15 lutego 2016 Jak nie urok, to przemarsz wojsk. Ledwo skończyłam z Atredermem, moja skóra – zamiast się regenerować – postanowiła, że… czas na wysyp! O klęsko urodzaju! Serio? Czemuż? – pytam. Czemuż?!! Czy ja nie mogłabym choć przez tydzień cieszyć się względnym spokojem mojej nieszczęsnej fizjonomii?! Czy ja zawsze…
![ODCHUDZANIE [28]: To jak? Zważysz się? ;)](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/what-1-300x169.gif)
dzień 28: niedziela, 14 lutego 2016 Wstępu brak. Przejdźmy do rzeczy. ♦ WAGA: podejrzewam, że wciąż stoi… :( ♦ ILOŚĆ WYPITYCH PŁYNÓW: znów zbyt mało… ♦ SUPLEMENTY: żeń-szeń i magnez ♦ POSIŁKI: bez koziego sera to już nie to samo… :( śniadanie: jajko na miękko z pomidorami i cykorią obiad: …
![ODCHUDZANIE [27]: 7 pytań, które postawią Cię na nogi](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/02/ilikefood-300x180.gif)
dzień 27: sobota, 13 lutego 2016 Dzisiaj przeżywam lekką załamkę na okoliczność koziego białego sera, który z dniem dzisiejszym musiałam odstawić ze względu na – niewielką, bo niewielką, ale jednak – zawartość laktozy. Przekonałam się już przez lata, że za opłakany stan mojej cery odpowiada m.in. krowie mleko, bogate w syf wszelaki oraz…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek