![ODCHUDZANIE [06]: Uważasz, że dieta jest sprawą prywatną, intymną, wstydliwą?](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/01/costume-300x169.gif)
dzień 06, sobota, 23 stycznia 2016 Dawno, dawno temu, wpadłam w błędne koło „wstydzenia się”. Wstydziłam się, że utyłam i zarazem było mi wstyd, że rozpaczliwie chcę schudnąć. Czułam się jak na cenzurowanym. Chciałam za wszelką cenę ukryć fakt, że się odchudzam, schować w najczarniejsze dziurze i nagle, pewnego pięknego dnia,…
![ODCHUDZANIE [05]: Jedz powoli i z namysłem? Jedz ravioli z masłem?](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/01/eating_habits-300x207.gif)
dzień 05, piątek, 22 stycznia 2016 Spokój. Tylko spokój może mnie uratować. ♦ WAGA: jeszcze nie. ♦ ILOŚĆ WYPITYCH PŁYNÓW: znów za mało. ♦ SUPLEMENTY: antydepresanty, witaminy, żeń-szeń ♦ POSIŁKI: na szczęście Syd gotuje <3 śniadanie: jajko na miękko, pomidor, sałata obiad: gotowany indyk ze szpinakiem kolacja: kozi twarożek z…
![ODCHUDZANIE [04]: Cienki Bolek z przyznaną na wyrost odznaką wzorowego ucznia](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/01/getout-300x180.gif)
dzień 04, czwartek, 21 stycznia 2016 oj, cieniutko dzisiaj ze mną, cieniutko… oraz: 90% mojej twarzy zajmuje nos. kurwa. ♦ WAGA: cztery tony w ramach PMS’u :( ♦ ILOŚĆ WYPITYCH PŁYNÓW: półtora litra. zadowolona? ♦ SUPLEMENTY: zapomniałam ♦ POSIŁKI: skromniutkie śniadanie: gotowana chuda szynka + awokado i sałata obiad: łosoś…
![ODCHUDZANIE [03] Siadaj, jedz i nie gadaj!](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/01/eat-300x150.gif)
dzień 03, środa, 20 stycznia 2016 Codzienne regularne raporty bywają trudniejsze niż sama dieta. ♦ WAGA: nie wiem, zważę się za jakiś czas. ♦ ILOŚĆ WYPITYCH PŁYNÓW: tak, będę pić wodę. od jutra! ♦ SUPLEMENTY: ziemia okrzemkowa, witaminy. gdzieś mi się zapodział proszek zasadowy… ♦ POSIŁKI: bardzo smaczne, przygotowane przez Syd…
![ODCHUDZANIE [02]: Czujesz się lepiej, gdy przestrzegasz planu czy gdy masz możliwość wyboru?](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/01/cant_eat_it-300x169.gif)
dzień 02, wtorek, 19 stycznia 2016 Po nocnym napadzie drgawkowym Kumeczka moja własna dieta wydaje mi się jeszcze mniej istotną rzeczą niż wczoraj. Najlepiej przestać o niej myśleć. W ogóle przestać myśleć o jedzeniu i jeść tylko to, co przewiduje dzisiejszy jadłospis. ♦ WAGA: nie no, bez przesady, nie będę…
![ODCHUDZANIE [01]: bardzo przepraszam, ale nie mam czasu](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/01/i-hate-dieting-300x158.gif)
dzień 01, poniedziałek, 18 stycznia 2016 Odpowiedni moment na rozpoczęcie diety nie nadchodzi w zasadzie nigdy, a ten poniedziałek już wyjątkowo się do tego nie nadaje. Trzy godziny spędzone z Kumokiem w poczekalni u weterynarza i jeszcze jedna w samym gabinecie. Do tego nowe diagnozy, nowe zalecenia, nowe przypuszczenia. Dieta…
![[ODCHUDZANIE] Twój jadłospis: lista realnych potrzeb żywieniowych czy może zestaw organoleptycznych przyjemności?](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/01/ice_cream_makes_me_happy-300x150.gif)
Tak naprawdę wcale nie chodzi o to, byś na dietę wybierała się jak na wojnę, uprzednio przygotowując się jak do wyścigu zbrojeń. Wyrzuć z głowy wszystkie wyobrażenia dietetycznych katuszy, ohydnych rozgotowanych warzyw czy własnej śmierci głodowej przed telewizorem podskakującym wraz z Chodakowską na ekranie. Wyluzuj, chociaż odrobinę. Twój niepokój przed porzuceniem…
![[ODCHUDZANIE: wersja kolejna, wielokrotnie poprawiona] Powrót Córy Ciężkostrawnej](https://dev.zazie.com.pl/wp-content/uploads/2016/01/tomorrow-300x125.gif)
Dawno nie było o odchudzaniu, prawda? Ha! Bo i odchudzania nie było. Ano niestety. Miniony rok dał mi tak ostro popalić, że zaprawdę powiadam Wam – rozmiar mojego tyłka, tudzież kształt ud, były ostatnią rzeczą, o którą się martwiłam. A że stresy, życiowe niepowodzenia i resztę magicznych przeciwności losu mam…

Ostatnia notka na temat mojego uzależnienia od cukru (klik!) wzbudziła spore zainteresowanie – z moich blogowych statystyk wynika, że w jeden dzień przeczytało ją ponad 3.000 osób i chociaż nikły promil czytających zostawił po sobie ślad w postaci komentarza na blogu lub FB, to zamiast tego zostałam zasypana lawiną…

Od wielu lat. Nie wiem, kiedy dokładnie to się zaczęło. Może jeszcze w liceum, podczas pierwszej depresji. Może na studiach, w czasie stresującej sesji egzaminacyjnej. Nie pamiętam… Może po jakimś bolesnym rozstaniu albo traumie z 1997… Może dopiero wtedy, kiedy zamieszkałam sama i rozpaczliwie odbijałam się od ścian pustego mieszkania…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek