
jest bardzo, bardzo ważna. naprawdę. zwłaszcza jeśli używamy tuszu do rzęs i eyelinera, którym rysujemy sobie kocie oczy, kreskę kleopatry oraz inne esy-floresy. w celu właściwej higieny gałki ocznej codziennie używajmy płynu micelarnego, a raz na jakiś czas – własnych łez. obficie, nie żałujmy ich sobie. są za darmo. ciecz…

kilka dni temu powiedziałam sobie, że żadne jedzenie nie jest warte cierpienia, jakie przeżywam od wielu miesięcy w związku ze swoją dramatycznie rosnącą wagą. i tak jak trzeźwiejący alkoholicy proszą w zaprzyjaźnionym barze, by pod żadnym pozorem nie sprzedawać im alkoholu – tak ja niniejszym proszę was na wszystko, Dziewczyny…

I portray what larger women represent to me. I focus on their fullness and femininity, as a form of protest against discrimination set by media and by today’s society. What larger women embody to me is simply a different form of beauty. [fullbeautyproject.com] wiecie co? mam dosyć. ulewa mi się.…

ponieważ w głębi mojego czarnego serduszka nadal kocham anthony’ego kiedisa miłością gorącą, namiętną i obsesyjną, uważam za najseksowniejszego gościa na świecie oraz “jak dorosnę, to się z nim ożenię” – pielęgnuję czule tę moją słabość i raz na jakiś czas robię sobie dzień z red hot chili peppers. oto właśnie dzień…

kto widział TO [klik!], ten wie… każdy słoik, zakrętka, karton tetra-pak i pojemnik tupperware wiedzą, że wszystkie drogi prowadzą do Warszawy. fama głosi, że tu się żyje na całego – tu się pływa w oceanie możliwości i żegluje po morzu predyspozycji, tu się rozwija skrzydła pod Pałacem Kultury, wznosi na…

dzisiaj potrzebuję pozytywnego wsparcia. chętnie nadstawię tyłek do motywacyjnego kopniaka na rozpęd. zaspałam, oniemiałam, zerwałam się. no i sama nie wiem. to znaczy wiem, dokładnie wiem, co powinnam i co miałam robić. czas leci, napięcie rośnie, a ja kręcę się w kółko. chce mi się tańczyć, ale nakurwia mnie prawa…

strzelaj albo giń. kochaj albo spierdalaj. wszystko albo nic. smutek i euforia. udręka i ekstaza. stupor i gonitwa myśli. gra na wielu bębenkach i operowanie skrajnościami to moja specjalność. nie rozumiem, dlaczego myśląc o innych, potrafię się wczuć w sto tysięcy odcieni szarości i emocjonalnych stanów pośrednich, natomiast samą siebie…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek