nie potrafię się oprzeć tej energii. a już myślałam, że trafiła mnie jesienna depresja. bela bartok daje radę. jak zwykle.
usłyszałam, że jestem pogmatwana. jeszcze dwa lata temu potraktowałabym to jako komplement. wczoraj zrobiło mi się smutno. ale wiem, że w końcu z tego wyjdę. choćbym miała czepiać się pazurami ścian tej studni, do której wpadłam tyle lat temu.
jeśli szukam harmonii, to symetria wydaje się być nieodzownym elementem tej układanki. zwłaszcza symetria w kontaktach międzyludzkich. ja tobie. ty mnie. niekoniecznie po równo. ale chociaż wzajemnie. być może się mylę.
własnymi ręcyma wyremontowałam sobie mieszkanie. teraz muszę posprzątać. oboże.
Akcja Pustynna Róża Nadkumisarz Kumocki został oddelegowany z misją specjalniekurturarną do dalekiego kraju. Do walizki wpakował różowe dresy (3 sztuki na 3 dni), ulubione majteczki w paseczki i purponetkę pełną dinarów. Kupi se coś ładnego. W internecie przeczytał, że za przemyt alkoholu grozić mu będzię więzienie, lub zesłanie na ciężkie…

cause there’s a monster living under my bed whispering in my ear
budzę się. szarówka. oboże. nie chcę. przestawiam budzik. jeszcze raz. i jeszcze. myślę o czekającym mnie dniu i robi mi się słabo, czuję ucisk w żołądku i lekkie mdłości. nie, to nie stres. raczej zniechęcenie. inaczej niechcizm. inaczej – dajcie mi spokój. zupełnie jakbym miała wybór. nie no, w sumie…
Dementacja (spóźniona) W związku z licznie posyłanymi w stronę Nadkumisarza Kumockiego i jego różowej Vespy podejrzliwie-oskarżycielskimi spojrzeniami przechodniów, oraz krążącymi na rewirze plotkami o rzekomym udziale Nadkumisarza w akcie antynarodowego wandalizmu kolorystycznego, Kumocki oświadcza, iż absolutnie, w żadnym wypadku, po żadnym pozorem nie stał za (ani przed, ani nawet obok)…
robię sobie dom. robię sobie kokon. schowam się w nim i nie wyjdę. nie wyjdę. nie wyjdę. o.
mam straszną ochotę iść potańczyć. muszę jakoś pozbyć się nadmiaru tej energii, która nie pozwala mi spać nocami. ps. wczorajsze wino do dzisiejszego śniadania to nie był dobry pomysł.
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek