
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie.
Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
Powstał w czasach, kiedy internet był jeszcze miejscem pisania i czytania, a nie performansu i lansowania chwilowych trendów.
Nigdy nie gromadził tłumów, nie zdobywał nagród, nie był projektem tworzonym pod zasięgi i popularność.
Przetrwał mody, social media i algorytmy. Może dlatego, że nigdy nie był od nich zależny.
Istnieje nadal, bo wciąż mam coś do powiedzenia – nie zawsze mądrze, niekoniecznie głośno, rzadko kiedy efektownie.

normalnie to napisałabym – aj waj, nowa humusiarnia na dzielnicy! tyle że po drugiej stronie ulicy – po drugiej stronie barykady. dokładnie naprzeciwko Tel-Avivu – stanął Beirut. no i masz babo placek. a raczej pitę. komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

ostatnio moja terapeutka uświadomiła mi, że… nie umiem odpoczywać. ciągle mam coś do zrobienia, napisania, dokończenia, poprawienia, rozpoczęcia lub skończenia. adhd mi w tym zdecydowanie nie pomaga. nie mogę usiedzieć, nie mogę uleżeć, bez przerwy myślę, nieustannie coś na mnie czeka. nie potrafię nawet obejrzeć filmu, nie robiąc przy okazji…

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu czyli: zdjęcia na zielonej trawce są słodkie, ale spróbujcie z takimi bydlaczkami spędzić choć jeden dzień. Wiecie co mam na myśli? Chyba nie do końca. A kawał o bacy znacie?Przyjechał turysta pięknym nowym mercedesem w góry. Wszędzie wolne kwatery.…

naczytawszy się ogłoszeń – już wiem, jak mieszkają Polacy: [oryginalne cytaty, pisownia także] * Sprzedam pilnie! Prawie penthaus – na 13 piętrze 22 m2 z aneksem kuchennym na Grochowie! Sąsiedzi mili, normalni. * Niestety nie możemy wziąć kredytu w banku. Jesteśmy spokojną katolicką rodziną z trójką dzieci. * Zdjęcia…
nosi mnie odśrodkowo. jak zwykle. nakładam sobie cugle i powożę. w galopie. może powinnam sobie kupić skakankę. albo trampolinę. lub smycz. kaganiec. budę.

sfotografowana przez Stanisława, a zmontowana przez Syd: Historyja jak to Mały Olg kulkami się cieszył jestem miłym grubaskiem i dążę do samoakceptacji ;P komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

Mars ain’t the kind of place to raise your kids. In fact it’s cold as hell… And I think it’s gonna be a long long time Till touch down brings me round again to find I’m not the man they think I am at home Oh, no… no… no… I’m a…

no właśnie. co sądzicie o reklamach na blogach? właśnie rozważam tę kwestię w teorii i – jak widać na górnym pasku strony głównej – w praktyce. po prawej stronie prywatnie zamieszczam akcje charytatywne: Psią Miskę i Pajacyka – za kliknięcie psiaki i dzieciaki dostają grosiki. po lewej stronie w ramach AdTaily…
zimny kraj, zimny maj. koty śpią, miasto śpi, czarodziejskie śnią się sny. dzień po dniu majówkowe plany idą się gonić. czwórkami do nieba pełnego stalowoszarych chmur. na południu spadł śnieg. słuchamy trójki, pijemy kawę, bolą nas głowy. szukamy idealnego mieszkania. średnio co kwadrans doznaję eksplozji entuzjazmu, piszczę, tupię i ogólnie…

siadam do pracy. rzecz jasna robię sobie kawę o poranku. ale jestem tak pobudzona, że oczywiście o niej zapominam. kawa stygnie. płoną mi policzki i trzęsą się ręce. powinnam raczej napić się melisy, żeby okiełznać ten kociokwik w głowie. robię wszystko jednocześnie, bojąc się, że umkną mi pomysły, słowa i skojarzenia. …

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu czyli: gdzie iskry się sypią, tam mopsy strugają wariata – Suhaj, jak ciotka siem odwróci, to idzies po tom kieubase! – Chybaty!!! – Myslis, ze te ziemniacki to guemboko siedzom…? – Racej ryjmy od spodu… Psekopem, no…

jak długo można dawać się fotografować w parterze?! jak być celebrytką w pozycji kucznej i pełzającej?! koniec z fotografowaniem nas na tle butów, krawężników i kałuż! na tle pięknego drzewostanu nawet mops bez nosa wygląda jak – nie przymierzając – Calineczka! w ramach fototapety mamy jeszcze falujące łany zbóż czy…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek