
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie.
Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
Powstał w czasach, kiedy internet był jeszcze miejscem pisania i czytania, a nie performansu i lansowania chwilowych trendów.
Nigdy nie gromadził tłumów, nie zdobywał nagród, nie był projektem tworzonym pod zasięgi i popularność.
Przetrwał mody, social media i algorytmy. Może dlatego, że nigdy nie był od nich zależny.
Istnieje nadal, bo wciąż mam coś do powiedzenia – nie zawsze mądrze, niekoniecznie głośno, rzadko kiedy efektownie.
ciepły wczesnowiosenny wieczór. przed planem be.
wielkanoc tuz tuż. mieszkańcy tarchomina wyrzucają bożonarodzeniowe choinki. tymczasem na ochocie oglądamy pierwsze odcinki dynastii.
temperatura niemalże czerwcowa. łysy drzewostan. nadmiar zmagazynowanej energii. górka i emi w malowniczej pozie jak z czołówki mosflimu (tu) grupa laokoona. lub: 'gdzie trzy się biją, trzecia filuternie się usmiecha’ – mi! mi! mi! dla mnie! moje! – przesuń się i oddaj piłkę! ja nie żartuję! alicje po dwóch stronach…
MIĘDZYNARODOWA KOLEKCJA SZTUKI WSPÓŁCZESNEJ. EDYCJA 5 CSW Zamek Ujazdowski wiadomo, że przeważnie podoba nam się to, co juz raz widzieliśmy. zwłaszcza jako mała dziewczynka. albo pryszczata licealistka. fajnie jest sobie zebrać to do kupy i zobaczyc po latach coś, co z wypiekami na twarzy opisywało się różowym długopisem na okładce…
ulicami, chodnikami, pod rynnami. patrzą na nas oczami. rejestrują wskaźnikami. straszą odnóżami. animują relacjami. z ptakami. pod matką boską schodową. windą osobową. wprost na metraż astr. widok z balkonu, którego drzwi nie udało się nam otworzyć. pociesz mnie, albowiem nie. nie lubię cię. twój kwadrat na powiślu mi robi :*
będą msze, koncerty i tysiące świeczek. będzie święto, będziemy jeść ciastka. ile to lat? cztery? mija czas. mija wszystko inne. ludzie ludziom wyparowują z głów. moje wielkie nadzieje, małe apokalipsy i uśrednione końce świata – minęły, stając się smieszne. egzystencjalnie śmieszne. można je streścić w kilku hucpiarskich zdaniach z hołubcem…
złagodniało. odtajało. przestało mnie kroić ostrym nożem. powietrze balsamicznieje. wiośnieje. w peweksie kran rozpada mi się w dłoniach. tęsknię za radioodbiornikiem, który zwykłam w latach osiemdziesiątych spotykać w ośrodkach wczasów pracowniczych. lara flynn boyle, mówię ci – powiedziałam, zasypiając. co… co? – es przez sen. no to. jest podobna do…
co by tu… co by tu… ee… yyy… jestem w ciąży? jadę na misję ratować sieroty z malawi? uprawiam maniok? pracuję dla pudelka? maluję stopami? słyszę głosy? nie, cholera. nie. nic z tego. muszę was rozczarować. otóż nazywam się beata tyszkiewicz i piszę felietony dla tele-tygodnia. " a Futurosioł siedzi…
walia. cymru. newport. casnewydd. siedem meczetów i pięćdziesiąt kościołów. fish&chips. chips&cheese. tk maxx. tak mi rób. trzy funty kłaków za dziesięć funciaków. w górę po miekkich schodach. coraz cieplej. marce i kwietnie. słonecznie i wietrznie. pomarańczowe pantofelki. nocnik dla mutanta. płaszczyk czerwonego kapturka. z pieprzem rurka. nadstaw uszka. jesteście serduszka.…
wystarczy tylko wzbić się ponad chmury, trzymając Cię za rękę. coraz szybciej, mocniej, bardziej i… pufff! znikamy z powierzchni ziemi. po prostu. lęki i obawy opadają ze mnie momentalnie łuskami suchej skóry. w chmury. tutaj pada. a tam wysoko zawsze świeci słońce. albo inaczej. tam na dole pada. a tutaj…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek