
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie.
Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
Powstał w czasach, kiedy internet był jeszcze miejscem pisania i czytania, a nie performansu i lansowania chwilowych trendów.
Nigdy nie gromadził tłumów, nie zdobywał nagród, nie był projektem tworzonym pod zasięgi i popularność.
Przetrwał mody, social media i algorytmy. Może dlatego, że nigdy nie był od nich zależny.
Istnieje nadal, bo wciąż mam coś do powiedzenia – nie zawsze mądrze, niekoniecznie głośno, rzadko kiedy efektownie.
2010-07-06 jest źle. wpadła mi w ręce muzyka rzekomo wspomagająca koncentrację i kreatywność. jeeest grubooo…. katuję się tym czymś od dobrej godziny i jedynym zauważalnym efektem jest moja maksymalna koncentracja na głębokim oddychaniu celem powstrzymania estetycznych mdłości. mimo wszystko wytrwam. chyba że pies dostanie drugiego ataku histerii.
2010-07-06 wtorek, 6 lipca, 187 dzień roku, imieniny Łucji, Gerarda, Dominiki i Teresy. temperatura ok. 24 stopni, ciśnienie 10006 hPa, słonecznie, wiatr słaby. opadów deszczu i śniegu nie planuje się. uliczne korki w normie, poziom frustracji standardowy. minęła godzina. 9.00. witam państwa serdecznie i zapraszam na kolejny upalny dzień w…

2010-07-05 nigdy wcześniej nie miałam psa. i o dziwo nigdy za nim nie tęskniłam. jako dziecko nie męczyłam rodziców o wymarzonego azorka czy dżekusia. było mi to obojętne. miałam chyba inne sprawy na głowie. oraz alergię na sierść. poza tym w moim ego-świecie nie było już wolnych miejsc. do czasu.…

2010-07-02 dzisiejszy rejs rozpoczynamy łagodnie i spacerowo. zadowolona sadowię się obok syd na rufie i doznaję błogostanu… płyniemy z prędkością prawie 8 węzłów. siła wiatru 16 węzłów, a pod nami 70-metrowa głębina. łódka jaka jest – każdy widzi. piękna, szybka i zwrotna. sąsiednia załoga nie próżnuje i pracowicie smaży się…

2010-07-01 po wyślizganym ciepłym bruku.

2010-06-30 całkiem słoneczny poranek nie jest wcale zapowiedzią równie udanego popołudnia. wiadomo przecież, że gdy mewa na fali siędzie – będzie padać albo nie będzie… no i mewa siadła, a nas momentalnie zalało. kurcgalopem po śliskim pomoście zapierniczamy do łódki. padało też w nocy, zalewając nam koję, telefony i poduszki……

2010-06-29 – Czy ja wyglądam jak żagle? – Niby nie, ale z przyjemnością dajemy wystawić się rufą do wiatru i dziobem do słońca. zamiast poetyckich opisów – kilka konktertów: marina Kastela, wybrzeże Środkowej Dalmacji, między Splitem a Trogirem jacht Salona 37: długość: 11.29 m, szerokość: 3.60 m, zanurzenie: 2.28 m,…
2010-06-28 po dziesięciu dniach bujania się na falach Adriatyku i dwudziestu czterech godzinach kołyszącej podróży lądem – doświadczyłyśmy twardego i bolesnego lądowanie na stołecznym betonie. stoimy bezradnie, rozglądając się wszem i wobec. pod stopami nadal mamy rozhuśtany pokład jachtu, a w uszach szum jugo i rozwibrowany dźwięk want. po warszawskim…
2010-06-17 jesteśmy na wczasach.STOP.nie w mazurskich lasach.STOP.lecz na środku morza.STOP.ciepłego.STOP.czy ja umiem pływać?STOP. czy ja wyglądam jak żagle?STOP.to moje pierwsze prawdziwe wakacje od wielu lat.STOP.jest mi z tym dziwnie.STOP. kiedy byłam mała, chciałam być żeglarzem.STOP.i pływać na 'darze młodzieży’.STOP.matka nie pozwolili.STOP. nie wiem, czy jeszcze pamiętam jak się odpoczywa.STOP.i ma…

2010-06-14 co jak co, ale z lansem u nas na bakier. wszyscy już byli, widzieli, słyszeli, jedli – a my zazwyczaj nie wiemy, gdzie dzwonią. ostatnio kiedy kolejna osoba powiedziała mi, że była na przepysznym humusie w Telawiwie, i spotkała tam Józia, Miecia i Jadwigę, odrzekłam lekko zdziwiona: – A…

2010-06-14 niedziela w samo południe. tupot kilkudziesięciu grubawych szkitek na świeżej zielonej trawie. chrumkanie. postękiwania. szaleństwo merdających ogonków. wspaniała okazja, by zaprezentować szlachetny stęp rodem z Wielkiej Pardubickiej – raz, dwa, trzy, prawa! cztery, pięć, sześć, bęc! popisać się koloraturowym mopsim sopranem, który kruszy najtwardsze mury poocierać się w tłumie…

2010-06-12 mops chłodzi brzuszek i dobiera się do zimnego mleka komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek