
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie.
Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
Powstał w czasach, kiedy internet był jeszcze miejscem pisania i czytania, a nie performansu i lansowania chwilowych trendów.
Nigdy nie gromadził tłumów, nie zdobywał nagród, nie był projektem tworzonym pod zasięgi i popularność.
Przetrwał mody, social media i algorytmy. Może dlatego, że nigdy nie był od nich zależny.
Istnieje nadal, bo wciąż mam coś do powiedzenia – nie zawsze mądrze, niekoniecznie głośno, rzadko kiedy efektownie.
2010-10-04 zbespańszczył mi się blog i zbezkrólewił. samopas zostawion w ruinę popadł. w szwach się rozłazi i trzeszczy. z boleści. halo, jest tu kto? tymczasem ja. chciałam powiedzieć tylko, że październik miesiącem oszczędzania. siebie. niniejszym wróciłam. spocznij.

2010-09-17 jak dotąd – nie mam problemu z przyznawaniem sie do swojego wieku. trzydzieści dwa, miło mi. urodzinowy tort od Pe. maestria. śmiem twierdzić, że jak dotąd – dzieło najlepsze. w smaku i wizualu ;) dzieło sztuki genetycznej samo w sobie. oto Quentin. przyszły minister świata. a oto i Pe.…

2010-09-15 świętować swoje 32. urodziny komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

chciałyśmy wczoraj obejrzeć serial. jesteśmy na lekkim głodzie wobec braku nowych sezonów dr house’a, nurse jackie, lie to me, misfits i damages. lekko nas ssie. jest to nieco problematyczne, zważywszy na fakt, że fanką seriali nigdy nie byłam i naprawdę trudno mi się wciągnąć. powyższe tytuły jako jedyne przeszły moją…

2010-09-09 trochę mnie nie było. a jak byłam, to tak zajęta, że przestań. aż oczy bolały. teraz już jestem. nadal zajęta, ale wypoczęta. soczysta walijska zieleń dobrze robi oczom. cudowni ludzie dobrze robią duszy. słodycze i czipsy robią źle. a więc niniejszym zaniechałam. pozbyłam się włosów, to już pewnie wiecie.…

wyobraźcie sobie to. i poczujcie. jest luty. trzaskający mróz i śnieg po kolana. chowamy się w ciepłych kokonach własnych mieszkań, pijemy gorącą herbatę i czekamy na wiosnę. tymczasem w jednym z internetowych serwisów ofertowych pojawia się ogłoszenie – „sprzedam psa”. niby nic takiego. a jednak… tym razem „przedmiotem” transakcji nie…

2010-09-05 otwórzcie na karcie w tle – słuchajac TEGO zamknijcie oczy… albo nie. lepiej patrzcie: armoured cars sail the sky they’re pink at dawn If I lived forever you just wouldn’t be so beautiful as the sun when it shines all over the world we’re pilots watching stars the world pre-occupied we’re pilots…

2010-09-04 schyłek lata. rozgrzewamy się żywym ogniem. ogniem dzikim i udomowionym. oraz kiełbasą. wulkany gorącej lepiej lawy dykta, sklejka, fornir, paździerz, deski z gwoździami, sosna, gazeta i meble z ikei a ponad ogniskiem – pełen bukiet tablicy mendelejewa okadza nas jadowitym dymem kiszone ogórki smakują lepiej.

2010-08-31 widok z okna. nic tylko biec w tę zieleń, w tę zieleń, w tę zieleń… pan i władca zielonych włości wypatruje, czy jaszczomb na wzgórzu siędzie… bo gdy jaszczomb na wzgórzu siędzie, to znak – że ognisko trza palić będzie… idziemy w las tropić jaszczembia… tu go raczej nie…

2010-08-29 nie lubię myśleć o lataniu. bo teoretycznie się boję, mam paranoję, schizę i takie tam. teoretycznie. bo w praktyce po prostu wsiadam do samolotu, a w momencie wzbijania się w przestworza trzymam kurczowo Syda za rękę. potem zamieram z zachwytu i niczym glonojad przysysam się do szybki, gdzie tkwię…

2010-08-14 bakłażanowa Wenus z Willendorfu. sztuka konceptualna w wykonaniu Zazie gotującej na wolnym ogniu kolby kukurydzy. komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

2010-08-13 rację miał nasz Doktor Dolittle, który przekonywał mnie, że wbrew temu, co wyczytałam w internecie na temat mozolnej rehabilitacji, przemywania jodyną, podawania soli trzeźwiących, terapii biomagnetycznej i hipnozy – mój Mopsi Pierożek dojdzie do siebie po upływie doby, a ja sama zapomnę, że w ogóle była jakaś operacja… 15…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek