
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie.
Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
Powstał w czasach, kiedy internet był jeszcze miejscem pisania i czytania, a nie performansu i lansowania chwilowych trendów.
Nigdy nie gromadził tłumów, nie zdobywał nagród, nie był projektem tworzonym pod zasięgi i popularność.
Przetrwał mody, social media i algorytmy. Może dlatego, że nigdy nie był od nich zależny.
Istnieje nadal, bo wciąż mam coś do powiedzenia – nie zawsze mądrze, niekoniecznie głośno, rzadko kiedy efektownie.

Nie muszę się już bać końca świata, bo on właśnie nastąpił… ❤️Kumok ❤️ (18.01.2009 – 01.11.2021) moje najszczęśliwsze lata życia.

Bardzo prosimy o kciuki i dobre myśli. Kumok ma ostre zapalenie trzustki. Szczęście w nieszczęściu, że nie wymiotuje i nie ma biegunki. Ale ból jest ogromny. Walczymy pod kroplówką. Halloweenową noc pełną grozy, strachu, rozpaczy i najczarniejszych myśli spędzamy na podłodze w klinice weterynaryjnej. 1…

i znalazłam na TikToku film, który mnie zasmucił i trochę przeraził… Daleka jestem od oceniania, bo generalnie filmik ma pozytywny wydźwięk, ale… Czy naprawdę „dzisiejsza młodzież” uważa, że pójście samemu na spacer i na kawę do kawiarni, zapalenie w domu świeczek i tańczenie w kuchni – za jakieś wyjątkowe przeżycia,…

Trzy dni leżenia plackiem w łóżku, w większości bez przytomności. Po 2 dniach na łożu boleści odwołuję wszystko, co ostatnio pierdoliłam na temat życia i reszty spraw. Jednak rację mają matki, ciotki i babcie: najważniejsze jest zdrowie. Chcę swoje z powrotem! Kumok nie odstępowała mnie na krok, cały czas…

Wrócił nasz niegrzeczny, awantury akrobata! Kumok czuje się już na tyle dobrze, że wróciła do swych codziennych aktywności Zwycięzcy i Człowieka Sukcesu: żre, sra, awanturuje się i przechodzi Miszurkowi po głowie, gdy zajdzie taka potrzeba. A potrzeba ta zachodzi dosyć często, bo ślepa Kumok nie uznaje omijania przeszkód, tylko…

To, co zawsze dawało nam siłę do walki o zdrowie Kumoka – to jej dobre samopoczucie. Mimo tych wszystkich chorób diagnozowanych przez specjalistów, Kumok zawsze czuła się w miarę OK i na pierwszy rzut oka ciężko było domyślić się, że oto mamy do czynienia z ciężko chorym psem. Dlatego…

Pisałam już, że moim zdaniem Kumok jakoś dziwnie osłabła w ostatnich dniach. Nie rozumiem tego, bo przecież od samego początku choroby nie miała tak dobrych badań jak teraz… Guz serca zmniejszył się diametralnie, jest ledwo widoczny na echo serca, objawów nadciśnienia płucnego brak, płuca czyste, krew w porządku, jama…

Na pytanie, czy o siebie dbam tak samo dobrze, jak o Kumoka – odpowiadam: OCZYWIŚCIE! padłaś? powstań! + ogromne ilości kofeiny a tutaj już migrenka pokofeinowa. ale taka prawdziwa, z mdłościami i przyległościami. aktualnie działa mi tylko jedno oko. w suońcu. ale tylko w połowie. bo reszta przecież…

Wiem, że świat płonie i trzeba walczyć, ale dla mnie ważniejsza od całego świata jest ta Mała Piesia i to o nią walczę każdego dnia ❤️ A dzisiaj trzęsę się ze strachu, bo mamy jutro badania kontrolne: krew, echo serca, usg jamy brzusznej i RTG płuc 💪🏻 Trzymajcie kciuki za…

10 października: Jutro zaczynamy serię badań kontrolnych u kardiologa radiologa, onkologa + badania krwi. Musimy też zaradzić ranie na pleckach Kumoczka, która powstała po zakropleniu jej przeciwkleszczowym Advantixem 2 miesiące temu. Niestety podczas brania Palladii skóra robi się tak delikatna i wrażliwa, że doszło do poparzenia chemicznego, które nie…

Kupiłam sobie kapcie na zimę, takie bambosze za kostkę, wyściełane misiem i powlekane domową stylówką starej kobiety ledwo powłóczącej nogami po skrzypiącej dębowej podłodze. I w rzeczywistości jest mi do niej bliżej niż dalej, bo raz, że jestem już niemłoda, a dwa: naprawdę ciężko szuram tymi płaskimi bochnami stóp, ale…

I tak oto wczoraj w godzinach popołudniowo-wieczornych, wraz z resztą populacji naszej błękitnej planety, doszliśmy do kresu internetu, stanęliśmy nad przepaścią i spojrzeliśmy w oczy tej strasznej pustce ziejącej krępującą ciszą i niewygodnym milczeniem. Chłodne powietrze październikowego wieczora gęstniało z każdym oddechem przerażonej gawiedzi. Jeszcze przez chwilę trwaliśmy w tym…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek