Blog Zazie doczekał czasów, gdy blogowanie już dawno przestało być fajne i modne. Nikt dzisiaj blogów nie czyta, zwłaszcza gdy piszą je podstarzałe panie, które przegapiły ostatni moment, kiedy dałoby się jeszcze zejść z tej sceny z godnością i dalej błąkają się po zakamarkach internetu, kupcząc czerstwymi tekstami i odgrzewanymi historiami, których nikt nie chce już słuchać.
Nie przymierzając: czuję się jak ostatni człowiek na Ziemi po jakiejś katastrofie nuklearnej, jak mało miłe zombie, które psuje krajobraz i atmosferę. W rzeczy samej – w blogosferę pierdolnęła asteroida nowego wspaniałego świata, a pozostałe niedobitki wciąż nie chcą zdychać.


Dodaj komentarz