Jestem mistrzynią uników, wymówek, usprawiedliwień, zabawy w kotka i myszkę. Sama ze sobą nieustannie prowadzę wewnętrzne dialogi, negocjacje i mediacje. Ta psychomachia dotyczy niemal każdego kawałka jedzenia, które pojawi się w polu mojego widzenia, zarówno tego namacalnego, jak i generowanego oczami wyobraźni. Strasznie mnie to stresuje i męczy, bo robi z mojego życia pole bitwy, na którym większość potyczek nie dość, że przegrywam z kretesem, to jeszcze na koniec dostaję w dupę dodatkowymi kilogramami.
I właśnie o tym będzie mowa w dzisiejszym odcinku odchudzania z Dr Beck
Będzie mi miło, jeśli zasubskrybujecie
mój nowy kanał na Youtubie – MYŚL I CHUDNIJ –
oraz zostawicie lajka :)
A jak WY sobie radzicie z myślami sabotującymi dietę?


Dodaj komentarz