
Od zawsze obchodziłam Dzień Kobiet, ale tegoroczny celebruję w sposób szczególny, bo w moim życiu raptem tydzień temu zdarzyło się coś, czego nigdy nie chciałam, a już z pewnością nie planowałam, zuchwale przekonana o swoim końskim zdrowiu. Oto w wieku 44 lat zostałam “syrenką” (bo tak mówią o sobie kobiety…

czyli Na górze róże, na dole donica – Na chuj mi była ta cała macica? Nie dość, że nie skorzystałam z niej przez cale życie, to jeszcze zafundowała mi taki krwawy finał swojej egzystencji w moim ciele. I na pamiątkę – wątpliwej urody dyptyk pt. „with or without” Nie widzę…


Poniedziałek, 27 lutego 2023, tuż po 7:00, Mokotów. Stoję i czekam na autobus, który zawiezie mnie do szpitala. Jutro mają mnie operować. Czuję się tak strasznie staro. Jak te przejrzałe, uschnięte i dziwne owoce, kurczowo trzymające się łysego i zahibernowanego drzewa… Zbyt przejrzałe i stare, by je zerwać. Zbyt silne…


Matka Zazie kupiła sobie nowe dresiwo podomowe i od razu wybrała się na spacer z Malym Czuczu. A przy okazji spaceru zahaczyliśmy sobie o Pepco, gdzie – trzymając na rękach szamoczącego się i wierzgającego niedźwiadka – kupiła wieszaki do szafy, a następnie zadowolona pomaszerowała ze swoim małym zwierzem do Paczkomatu.…


Myślicie sobie teraz: „Ooo, Olga i Marcin to umieją w walentynki… Ten klimat, ten styl…” Otóż owszem, umieją. W rachunki za prąd. Opłacane na złe subkonto! No i w końcu przyszedł miły pan i… pyk! Odłączył zasilanie. No i tera pacz na to! Zima za oknem, blask świec, cisza…

skład i opinie MIXA Hyalurogel Kojący żel-serum do skóry wrażliwej i odwodnionej Jeśli napiszę, że sama już nie zliczę, ile tubek Hyarulogelu już zużyłam, to dalsza recenzja tego cudeńka będzie zbędna. Mimo wszystko ją napiszę, bo kocham ten żel miłością szczerą i oddaną! Zawsze, ale to zawsze mam…

Aleśmy się nacieszyli tym śniegiem, no niech mnie! :( Tymczasem Małe Czuczu roznosi nam chałupę! :) Dlatego Marcin zabiera ją na dłuuugie spacery do swojej Babci Gosi i Wujka Rodo, gdzie Czuczu może się wybawić, posocjalizować i przy okazji najeść pyszności bo wiadomo, że z cudzej michy smakuje lepiej ;)…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek