Wiecie już, że nie jest łatwo być mopsim szczeniaczkiem, ale prawdziwym wyzwaniem jest dopiero bycie Misiem Miszurem z jego wewnętrzną neurotyczną otchłanią znaków zapytania, krętych dróg na manowce i katastroficznych wizji zombie-apokalipsy. Misiu pragnie niemożliwego i próbuje nam to przekazać…




















Dodaj komentarz