apdejt z października 2020: a jednak – jak zwykle – zmieniłam zdanie. archiwum pozostaje otwarte!
Po 18 latach uporczywego uprawiania zwierzeń w internecie – tu, na blogu Zazie – postanowiłam, że nadszedł czas, by dorosnąć i ostatecznie zamknąć za sobą przeszłość. Zbliżają się moje 42. urodziny, rozpoczyna się nowy rok numerologiczny – dlatego większość moich osobistych zapisków z tych kilkunastu lat blogowania została zabezpieczona hasłem i przeniesiona do archiwum. Wyjątkiem są tu historie z mopsiego życia Kumoka i Miszura, lalkowe foto-opowiastki oraz część notek związanych z odchudzaniem. Reszta moich zapisków przechodzi „ad acta” i uprzedzam, że nie ma szans, by uzyskać do nich hasło i nadal móc je czytać. Jestem w trakcie pisania książki, więc za jakiś czas zaproszę Was do lektury tej osobliwej fikcji na faktach. Tymczasem blog Zazie nie kończy swojego żywota. Niebawem pojawią się nowe notki, bo przecież życie cały czas się dzieje i wydarza.



Dodaj komentarz