Pamiętam internety sprzed Facebooka, sprzed Naszej Klasy, a nawet sprzed Grona i szybkich łączy Neostrady.
Pamiętam modem telefoniczny próbujący dodzwonić się do kosmosu, pamiętam horrendalnie wysokie rachunki z Tepsy,
pamiętam blogi na Blog.pl i Net.art, pamiętam usenet, a nawet irc’e.
Pamiętam Gadu-Gadu i komunikator Tlen, skrzynkę mailową na polboxie i poczciwe wyszukiwarki sprzed hegemonii Google’a.
Pamiętam też siebie sprzed depresji, sprzed obsesji i sprzed Ciebie.


Dodaj komentarz