Strona główna » minus piętnaście.
, , ,

minus piętnaście.

zaz

 

jest zimno. to dobrze. to bardzo, bardzo dobrze.
pozapinałam się równiutko i szczelnie. teraz jeszcze skafander –
jednym ruchem zaciągam suwak – od stóp do głowy. i mogę tak iść.
nic mnie nie ruszy. nic mnie nie dotknie. nic do mnie nie dotrze.

 

 

 

it’s sometimes just like sleeping
curling up inside my private tortures
I nestle into pain
hug suffering
caress every ache

I play dead
it stops the hurting

 

 

 

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *