Strona główna » coffee & cigarettes
, ,

coffee & cigarettes

dzbanek kawy, dzbanek herbaty i jedziemy z robotą.
plan na dzisiaj: lista dialogowa dziesięciu odcinków dobranocki.
skończę pewnie głęboką nocą.
na szczęście bajucha jest śmiechowa, więc rechoczę radośnie nad klawiaturą.
chyba w końcu dojrzałam do tego, że praca jest naprawdę ważna –
posiada cudowną moc trzymania mnie w pionie.

wczoraj niestety straciłam ów pion na kilka dłuższych chwil.
wiadomość o śmierci Ani Laszuk wbiła mnie w fotel i pozbawiła tchu. i wciąż nie mogę się pozbierać.
zawsze widziałam w niej “królową życia” – czerpiącą z niego pełnymi garściami,
czułą na jego uroki i przyjemności, pełną entuzjazmu, zaangażowania i uśmiechu.

pamiętam pewien zimowy wieczór sprzed kilku lat –
kameralna impreza w jej mieszkaniu, czerwone wino, Anka grająca na pianinie
i manifowe dziewczyny wyśpiewujące na całe gardło piosenki na melodie rozmaite.
sąsiedzi w końcu stracili cierpliwość, a do drzwi zapukali dyskretnie stróże porządku publicznego.

Ania poszła im otworzyć. rozmowa była przemiła. taka o życiu i sprawach społecznych.
o górnikach, o równych prawach, o kobietach, o żłobkach i bezrobociu.
cisza nocna przestała już mieć znaczenie, zaś trzymana przez Anię – tak na wszelki wypadek –
lista społecznego poparcia dla jednej z manifowych inicjatyw
powiększyła się o dwa zamaszyste podpisy panów dzielnicowych.
bo taką miała w sobie siłę i moc angażowania zwykłych ludzi w ważne sprawy.

nie mogę pojąć, czemu odchodzą właśnie takie dziewczyny.

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

9 odpowiedzi do „coffee & cigarettes”

  1. Zazie- wróć :* :)

  2. Zazie, przekazałaś mi naprawdę bardzo smutną wiadomość. Jest mi strasznie smutno. :/ Fajnie że tak opisałaś to zdarzenie, ciepło i charakterystycznie. Dzieki. Będzie mi pani Anny Laszuk bardzo brakować.

  3. O Jezu, nic nie wiedziałam!

  4. w ogóle czemu trzeba przedwcześnie odchodzić? tego nigdy nie zrozumiem.

  5. Ginger ma rację.

  6. a ja juz chyba niestety pojelam- odchodzimy- ktos wczoraj, ktos dzis, ktos jutro, w srode- kazdego dnia odchodza na zawsze ludzie, z ktorych kazdy mial jakas swoja historie
    to czego nie moge pojac to, ze nie wynosimy zadnej glebszej refleksji z tego, zadnej
    nasze problemy, ktore w obliczu smierci wydaja sie tak absurdalne, wrecz kuriozalne- one dalej beda nas meczyc i dalej bedziemy zyc bez sensu i przy kolejnej smierci bliskiej osoby znow sie zdziwimy- jak to tak? to juz wszystko? to juz koniec? nie ma zadnego ciagu dalszego? nie ma zadnego sensu, zadnej logiki?

  7. Ta wiadomość też kompletnie mnie powaliła. Mnie i mojego męża. Bardzo ceniliśmy Anię Laszuk za to co robiła jako dziennikarka. Trudno uwierzyć że już jej nie usłyszę. Bardzo w Polsce brak ludzi o takiej jak Ania Laszuk odwadze głoszenia swoich poglądów. Niezwykła kobieta.

  8. Awatar Magda Kwiatkowska
    Magda Kwiatkowska

    strasznie mnie ta wiadomosc rozbila. Pieknie napisalas.

  9. Zazie, tego nikt nie może pojąć…chyba.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *