wstyd się przyznać, ale nigdy nie byłam oszczędna.
nie, wcale nie dlatego, że tak dobrze mi się powodziło. wręcz przeciwnie.
wychowana w typowym polskim domu lat 80. – ubrania nosiłam po kuzynkach,
banany i pomarańcze jadłam raz w roku na gwiazdkę, wakacje spędzałam na działce,
a pracę magisterską napisałam na bułkach kajzerkach i serku topionym.
ale kiedy w końcu zaczęłam zarabiać dorosłe pieniądze,
z lubością uległam niepohamowanej konsumpcji.
i choć nadal moje finanse nie przekraczały średniej krajowej, szybko zapomniałam
o surowych nawykach oszczędnościowych kultywowanych przez ostatnie 20 lat.
w sumie wychodzi na to, że nigdy nie oszczędzałam pieniędzy w sposób świadomy.
najpierw ich po prostu nie miałam. a kiedy już miałam, to beztrosko puszczałam je z wiatrem.
teraz, w wieku lat 34 – z moją małą rodziną na utrzymaniu – zmuszona jestem przejść
przyspieszony kurs świadomego, metodycznego i skutecznego oszczędzania.
nie w banku, na kontach, lokatach czy funduszach. ale w domu, na co dzień, w portfelu.
oszczędzać pieniądze, prąd, wodę, jedzenie, środki czystości. oszczędzać czas.
nie wiem jeszcze, jak się do tego zabiorę, ale jedno jest pewne – zaczynam od teraz. już.
nie mamy żadnych zapasów, żadnych oszczędności, nic.
szukamy pracy, szukamy zleceń, ale sami pewnie wiecie, że nie jest łatwo.
od jakiegoś czasu sprzedajemy przeczytane książki z naszej domowej biblioteczki.
w ostatni weekend puściłyśmy w świat niepotrzebne ciuchy, buty i domowe sprzęty.
co jeszcze? co jeszcze można zrobić, wdrożyć, przedsięwziąć, wymyślić –
by uszczknąć tu i ówdzie trochę życiodajnej kasy?
żeby nie zwariować z niepokoju i niepewności, co dalej z nami,
z naszym kredytem, z naszym mieszkaniem, z naszym życiem –
postanowiłam potraktować tę sytuację jako wyzwanie.
i – jak mawia pewna moja znajoma – „zesram się, a nie dam się”.
macie jakieś swoje sposoby na codzienne domowe oszczędzanie?
własne patenty na to, jak lepiej i wydajniej wykorzystać, to co mamy?
podzielcie się, proszę, dobrymi pomysłami na oszczędne życie :)



Dodaj komentarz