i tak oto dzień za dniem mija, w garze dochodzi kolejny beztłuszczowy i bezmięsny wywar z cebuli, selera, czosnku i szpinaku:

Zazie otwiera przesyłkę z UK od Królowej:
Królowa z UK przesyła mi dwie pary przesłodkich mopsomajteczek i wyraża nadzieję, że będą pasować :))))
Robakovska Krulovo, są przecudne! i boskie! a Syd mi już zabrała jedną parę! :P
DZIĘKUJĘ !!!!! :))))) LOVE!!! :***
potem Zazie wznosi toast sokiem z kapusty o wdzięcznej nazwie Kacyk, a Miszur…
a Miszur, proszę państwa, siedzi sobie w czapeczce…
i tradycyjnie nie wie o co kaman…
ale to nie przeszkadza jej być najsłodszym Miszurem świata i ukochana córeczką mamusi
♥♥♥ moje dwie gjube jiby ♥♥♥







Dodaj komentarz