niepowtarzalny duet wrocławski z ThreeOfUs – zahaczył o nasz nowy ochocki stół w drodze z Breslau do Bangkoku:
ostatni raz byli na Ochocie tutaj – no ale wtedy Krzysiaczek ogarniał Madonnę, a Maruś Krzysiaczka.
teraz to co innego! tym razem Krzysiaczek ogarnia rachatłukum [ راحة حلقوم rāḥat ḥulqūm]
– Chcesz powiedzieć, że juz mi wystarczy?!!! Oczy ci wydrapię, zdzirze jeden!!!
a oto trzecia część tria ThreeOfUs – warszawska emigrantka Syd

Krzysiaczek jako młody bóg

let’s start the diva day!!!
następnie Krzysiaczek wpadł w histerię: „gdziejestmójkurwapaszpoooooort???!!!”,
potem ukrałd Quentinowi plecak, pomachał jeszcze chwilę rączkami i poleciał z Marusiem do Bangkoku.
ej, nienawidzimy was, tajskie dzifki! :***


Dodaj komentarz