prima aprilis. czyli że ma być jakiś żarcik.
no to mamy problem, bo jest mi tak kurwa nie do śmiechu jak nigdy.
marzec jak zwykle sponiewierał nas wszystkich do tego stopnia,
że póki co czerpiemy radość głównie z oddychania i reszty procesów życiowych.
zaprawdę powiadam wam, cieszcie się swoimi organizmami –
swoimi psychoorganicznymi kapsułami nośnymi i dbajcie o nie,
albowiem w ostatecznym rozrachunku macie tylko je.
no to mamy problem, bo jest mi tak kurwa nie do śmiechu jak nigdy.
marzec jak zwykle sponiewierał nas wszystkich do tego stopnia,
że póki co czerpiemy radość głównie z oddychania i reszty procesów życiowych.
zaprawdę powiadam wam, cieszcie się swoimi organizmami –
swoimi psychoorganicznymi kapsułami nośnymi i dbajcie o nie,
albowiem w ostatecznym rozrachunku macie tylko je.



Dodaj komentarz