nie od dziś wiadomo, że blogi prowadzą głównie frustraci, psychopaci i wariaci, do grona których mam niewątpliwą przyjemność się zaliczać. bez urazy, bardzo doborowe towarzystwo. nie będę również ukrywać, że oprócz generowania w sieci własnych wynurzeń, z nie mniejszą ochotą podczytuję również cudze. co prawda nie bawię się w zostawianie…

tak to jest. przychodzisz do pracy na rzęsach i starasz się sprawiać wrażenie, że no hay problema! a tymczasem serwer popełnia sobie kardynalny błąd, po którym obie z koleżanką chwiejecie się na miękkich nogach. ale to przecież za mało. okazuje się, że na cito był nie tylko tekst, ale jeszcze…
niewiele skłamię, pisząc, że obudził mnie świergot ptaków. piąta rano to zdecydowanie ich pora. świergotały. lirycznie. ostre napierdalanie dwóch budzików przemilczę więc dyskretnie, bo średnio mi się tutaj komponuje stylistycznie. no więc mamy piątą rano. za dwie godziny wychodzę do pracy. czuję się naprawdę czarownie.a teraz pokaż co potrafisz, księżniczko.…

rozpaczliwe i atawistyczne pragnienie przepieprzania czasu doprowadziło mnie na skraj absurdu. bo o ile w ramach nic-nie-robienia obsesyjne przesłuchiwanie nowych albumów adele, duffy, portishead i goldfrapp można jeszcze zaakceptować, o tyle kompulsywne pranie zimowych kurtek na 40 stopni z wirowaniem przekracza już zdrowy rozsądek. tak, mój też. …
kolejna kawa, południe minęło już dawno i bezpowrotnie, a ja wciąż nie mogę zabrać się do roboty. jak zwykle. piszę o tym fakcie najprostszymi słowami, bo na więcej ów fakt nie zasługuje. a i mnie na więcej nie stać. ręce opadają. tekst musi być gotowy na jutro rano. oczywiście, że…

czwarte piętro, na lewo od schodów, dzwonić trzy razy. wstęp tylko dla klubowiczów, ostra selekcja. komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę dev.zazie.com.pl.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek