Strona główna » z cyklu: złote myśli krewnych i znajomych – pipilotti o sztuce fotografii
, ,

z cyklu: złote myśli krewnych i znajomych – pipilotti o sztuce fotografii

w ogóle ja nieświadomie robię takie miny,
jakbym właśnie ujrzała jezusa ukrzyżowanego…
[autorefleksyjna pi na temat: „ja-jako-obiekt”]

apdejt:
po zapoznaniu się z materiałem dowodowym
stwierdzam, że
mina pochodzi raczej z gatunku „niewierny tomasz i skarb winnetou”

komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *