2002-06-08
cały dzień spędziłam w necie, szukając informacji o tym nowotworze.
Lekarze nic nie robią, przestali już nawet badać ojca.
Matka K. jest bezradna, zdezorientowana.
K. milczy, prosi bym nie dzwoniła tak często.
A ja egoistycznie myśląc o sobie, mam do niego żal, czuję się odrzucona i niepotrzebna.
Lekarze nic nie robią, przestali już nawet badać ojca.
Matka K. jest bezradna, zdezorientowana.
K. milczy, prosi bym nie dzwoniła tak często.
A ja egoistycznie myśląc o sobie, mam do niego żal, czuję się odrzucona i niepotrzebna.
Chciałabym jechać do niego. Nie mogę. Jego matka mnie nie znosi.


Dodaj komentarz